Przyjaciel

5
(1)

Definicji przyjaźni jest tyle ile różnych relacji. Wyobrażeń na ten temat jeszcze więcej bo tyle ile ludzi. Jest chyba jeden wspólny mianownik dla wszystkich, który znajdujemy w potocznym dość powiedzeniu „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”. Prawda stara jak świat. Niby oczywista. Jednak czasem zapomniana. Narzekamy na przyjaciół, ale czy rzeczywiście wszystkie osoby, które tak nazywamy nimi są? Czy może zawodzą nas dlatego, że właśnie nie jest to przyjaźń prawdziwa. Trudno wyobrazić mi sobie, aby przyjaciel opuścił mnie w potrzebie. Mam jednak na myśli taką osobę, która w pełni na to słowo zasługuje. Wcale nie uważam, żeby musiał być dostępny dwadzieścia cztery godziny na dobę. Jednak nie wyobrażam sobie także sytuacji w której mój przyjaciel ma w nosie mój problem. Nie mam na myśli cukierkowej wersji relacji, ale taką, która nie zawsze jest prosta. Wymaga szczerości, która nie raz jest bardzo trudna. Ale gdy wiem, że drugiej stronie zależy tylko na moim dobru to o taką trudną szczerość nie sposób się gniewać. Dobra relacja nie jest wolna od nieporozumień jednak tym co ją definiuje jest umiejętność ich rozwiązywania, a przynajmniej podjęta próba zbliżająca nas do tego celu. Nie bez powodu mówi się także o tym, że przyjaciela zdobywa się po próbie. Nie jest wyczynem i sztuką chcieć spędzać czas z kimś , kto podziela nasze poglądy, ma podobne pasje czy też myśli podobnie jak my. Schody zaczynają się tam, gdzie dochodzi do konfrontacji. Jednak unikanie takich momentów nie prowadzi do niczego. Jeśli przejdziecie z drugim człowiekiem próbę to wtedy możecie stwierdzić ile ta relacja jest warta, co przetrzyma i, że jest budowana na prawdzie a nie fałszywym obrazie. Może nie warto inwestować w relacje, skoro zawsze przychodzi moment załamania. Może. Ale ja osobiście nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez drugiego człowieka. Nie zawsze można mieć przy sobie rodzinę. Czasem przyjaciel staje się bliski jak brat czy siostra. A co gdy nawet oni nie są w stanie mi pomóc? wtedy warto rozejrzeć się za np dobrym psychoterapeutą. Mam to szczęście, że akurat znam dobrego, szczecińskiego psychoterapeutę z którego usług często korzystała w momentach wyjątkowych rozterek zyciowych. Zainteresowanym podsyłam linka Psychoterapeuta w Szczecinie 
Jeśli nawet to nie pomoze w komfliktach z bliskimi, to warto sobie wtedy przypomnieć, że ja także jestem człowiekiem i popełniam błędy. Nikt z nas nie jest idealny. Jednak warto pamiętać, że mieć drugą osobę przy której możemy być całkowicie sobą i myśleć na głos jest nietuzinkowym doświadczeniem. Warto szukać takich ludzi i warto czekać. A kiedy znajdziemy to będziemy wiedzieć, że to to.

Jak oceniasz nasz artykuł?

5 / 5. 1

Dodaj komentarz